O tej książce

Kiedy myślę o swoim dzieciństwie, zastanawia mnie, jak udało mi się przeżyć. Było to, naturalnie, żałosne dzieciństwo, bo nad szczęśliwym w ogóle nie warto się zastanawiać. Gorsze od normalnego żałosnego dzieciństwa jest żałosne irlandzkie dzieciństwo, a jeszcze gorsze - żałosne irlandzkie dzieciństwo katolickie. Tak zaczyna się znakomite wspomnienie Franka McCourta, urodzonego na Brooklynie syna irlandzkich emigrantów. Paradoksalnie, przekleństwo opisanego przez niego dzieciństwa przyniosło pożyteczne owoce: nieufność wobec wszelkiego fanatyzmu, wobec wielkich nacjonalistycznych lub religijnych haseł, które tracą z pola widzenia konkretnego człowieka.Lektura tej, uhonorowanej prestiżową nagrodą Pulitzera, książki to wyjątkowa podróż między piekłem nędzy i upodlenia a posiadającym moc zbawczą, poczuciem humoru i szczerą, wolną od goryczy radością opowiadania. Bo wspomnienie Franka McCourta czyta się jednym tchem, jak najlepszą powieść - ze wzruszeniem, uśmiechem, zachwytem.

Gdzie kupić

Linki w tej sekcji są linkami afiliacyjnymi - jeśli po kliknięciu kupisz książkę, otrzymamy prowizję od sklepu. Cena dla Ciebie pozostaje taka sama.

Więcej od Frank McCourt

Zobacz wszystkie