I kowbojki mogą marzyć

I kowbojki mogą marzyć

autor Tom Robbins

O tej książce

„Natura odczuwa pociąg do eksperymentu”, natura więc zaeksperymentowała i stworzyła Sissy Hankshaw. Kobietę z ogromnymi kciukami. Kciukami, które stały się dla Sissy narzędziem do osiągnięcia wolności.Tom Robins stwarza fabułę jako pretekst do mówienia w sposób przewrotny o tym, co znaczy w życiu człowieka miłość. W sposób jawny mówi o tym, czym jest stabilizacja dla każdego z nas, ale głównym tematem jest wolność. Wolność w sobie samym i szczęście bycia wolnym pośród innych ludzi. O swoją wolność walczą właśnie tytułowe kowbojki. (Kowbojka to symbol kobiety świadomej, stawiającej się ponad patriarchat). Autor stwarza dwie przeciwstawne postawy kobiet walczących. Te postacie mogą jednak denerwować pewną prostotą uogólnionych charakterów, ponieważ stanowią dwa przeciwległe bieguny, jakby nie było środka. A może właśnie te dwa ekstrema są powołane do życia, by samemu odnaleźć prawdę pośród tych dwóch dróg? Dolores del Ruby to taka swoista anarchofeministka, walcząca do upadłego o swoje prawa. Debbie to postawa przepełniona miłością. Miłością, która jest jedynym narzędziem zmiany. Zmiany w prawach kobiet i mężczyzn. Ale ta książka to nie tylko feministyczny magnificat. Ta książka potrafi zauroczyć słowami. Czasem są to subtelne wyznania osób świadomych definicji czasu, natury, życia i śmierci, a czasem - zdania poskładane w dowcipne anegdoty lub opisy namiętności ludzkich. „Książka może mierzyć tak zwaną rzeczywistość, podobnie jak zegar mierzy tak zwany czas. Książka może budować iluzję rzeczywistości, jak zegar stwarza iluzję czasu. Książka może być rzeczywista, tak jak zegar jest rzeczywisty. Nie oszukujmy się wszakże: zegar mieści w sobie jedynie kółka i sprężyny, natomiast książka zawiera wyłącznie zdania”. I w tych zdaniach można się zauroczyć.

Gdzie kupić

Brak dostępnych opcji zakupu.

Linki w tej sekcji są linkami afiliacyjnymi - jeśli po kliknięciu kupisz książkę, otrzymamy prowizję od sklepu. Cena dla Ciebie pozostaje taka sama.

Więcej od Tom Robbins

Zobacz wszystkie